USD/CHF
Transakcje z 07.01.2013 - 11.01.2013
Wykres 01. USDCHF 07.01.2012 - 0,9254
Po przebiciu dosyć ważnego wsparcia doszło do klasycznego ruchu powrotnego. Wzrosty zatrzymały się na długoterminowej linii trendu, gdzie świeczki zaczęły tworzyć długie górne cienie. Pozycję zająłem zgodnie z dominującym ruchem do wykresu dziennego z zleceniem obronnym powyżej linii trendu i ustalonym zyskiem w okolicach ostatniego dołka.
Wykres 02. USDCHF 07.01.2012 - 0,9215
Szybkie zabezpieczenie zysku: zlecenie obronne przesuwam poniżej ceny zakupu by zabezpieczyć wypracowany już zysk. W stosunku do interwału na jakim gram na zabezpieczenie jest właściwie za wcześnie. Jednak intuicja mi podpowiada, żeby troszkę bezpieczniej zarządzać tą pozycją...
Wykres 03. USDCHF 08.01.2012 - 0,9283
Oj, to było dopiero słabe zagranie... zlecenie zamknęło się na zleceniu obronnym przynosząc kilka pipsów - pisałem też, że na przesunięcie tego Stop Loss'a w stosunku do interwału na jakim grałem jest pewnie za wcześnie, no i się sprawdziło... Analizując wykres teraz w krótszym interwale obecny poziom wykorzystałem do ponownego zajęcia krótkiej pozycji z zleceniem obronnym powyżej ostatniego szczytu.
Wykres 04. USDCHF 09.01.2012 - 0,9242
Dwa beznadziejne zagrania... jedno przyniosło 5 pipsów, a drugie zabrało 17. Tak to jest jak się analizuje rynek "w przelocie"....
Dla przypomnienia: wykres dzienny dalej mówi, że lepiej stać po stronie krótkiej... przesunięcie pierwszego zlecenia obronnego tak wcześnie było zupełnie niepotrzebne - w dzienniczku zagranie zaznaczone na czerwono z wykrzyknikiem, żeby nie powtórzyć ten sam błąd...
Wchodzę trzeci raz, z tym samym zleceniem obronnym co początkowo w pierwszym zagraniu:
Wykres 05. USDCHF 09.01.2012 - 0,9249
Jeżeli przebijemy linię trendu (niebieską) prawdopodobnie odwrócę pozycję - trzeba grać po sygnałach a nie emocjach... wcześniejsze dwie transakcje można właściwie włożyć do śmietnika...
Wykres 06. USDCHF 10.01.2012 - 0,9146
Wygląda na to, że dobrze odczytałem zamiary rynku. Opracowany scenariusz realizuje się wręcz idealnie. Tym razem też bez "kombinowania" - zlecenie obronne powyżej wyraźnej strefy zmiany biegunów, TP oczywiście bez zmian (tak jak opracowany w pierwszej analizie - w okolicach wsparcia).
Wykres 07. USDCHF 14.01.2012 - 0,9181
Czas na podsumowanie całego zagrania: ostatnią pozycję pozbyłem się "ręcznie" krótko przed zamknięciem rynku, by uniknąć ryzyka związanego z powstaniem luki hossy (informowałem o tych zamiarach w komentarzach). Reasumując przygoda z USDCHF wzbogaciła mnie o cenne (często niedowartościowane) doświadczenie/wiedzę. Natomiast sam zysk potraktuję tu bardziej jako "bonus".







0 comments:
Post a Comment