Od jakiegoś czasu na blogu zaczęły wyskakiwać jakieś okienka/reklamy. Nie wiem skąd one się wzięły (na razie szukam jeszcze źródła). Jeżeli Wam też się one pojawiają to można je zablokować programem do blokowania reklam (w Firefoxie ja używam AdBlock'a).
Jeżeli ktoś wie jak mogę te wyskakujące okienka ze strony usunąć, to byłbym bardzo wdzięczny za pomoc.
Regularnie pojawiają się wiadomości, że Dom Maklerski X wydał rekomendację dla spółki Y z ceną docelową Z zł i związku z tym dana akcja powinna przynajmniej ruszyć w kierunku rekomendowanej ceny (w dół w przypadku negatywnej rekomendacji, albo w górę w przypadku pozytywnej rekomendacji lub "w bok" po neutralnej rekomendacji). Ale czy tak jest?
Jeszcze jak zaczynałem swoją przygodę z rynkami finansowymi i za bardzo nie wiedziałem z której strony do tego podejść swoje pierwsze inwestycje zawierałem na podstawie rekomendacji instytucji finansowych. Ponieważ podstawą takiej rekomendacji jest szczegółowa analiza fundamentalna pomyślałem sobie, że "badanie" spółki od strony wewnętrznej czyli w oparciu o kondycję finansową powinno umożliwić "wyłowienie" tych perełek, które twardo stąpią po ziemi i w dłuższym terminie umożliwią osiągnięcie przyzwoitych zysków.
Średnia zmiana ceny spółki po roku według rekomendacji +17,45%
Średnia rzeczywista zmiana ceny spółki po roku -8,35%
Jeszcze chciałem dodać, żeby nie było nieporozumień - w wpisie nie chciałem przedstawić analizę fundamentalną jako nie efektywną wycenę spółek. Wręcz przeciwnie, uważam że analiza fundamentalna umożliwia nam dokładniejsze zbadanie kondycji finansowej spółki i może umożliwić osiągnięcie ponadprzeciętnych wyników w długim terminie.
W poście tym przedstawiłem tylko jak trudno jest przepowiedzieć cenę spółki jaką osiągnie po roku.
Jeszcze jak zaczynałem swoją przygodę z rynkami finansowymi i za bardzo nie wiedziałem z której strony do tego podejść swoje pierwsze inwestycje zawierałem na podstawie rekomendacji instytucji finansowych. Ponieważ podstawą takiej rekomendacji jest szczegółowa analiza fundamentalna pomyślałem sobie, że "badanie" spółki od strony wewnętrznej czyli w oparciu o kondycję finansową powinno umożliwić "wyłowienie" tych perełek, które twardo stąpią po ziemi i w dłuższym terminie umożliwią osiągnięcie przyzwoitych zysków.
Tak więc moje pierwsze transakcje oparte o analizę fundamentalną były ujmując to ostrożnie - "nie przyzwoite". Wiedziałem, że rekomendacje wydawane są na okres jednego roku (jeżeli w rekomendacji nie podali inny termin), jednak jeżeli po zakupie moja spółka już po miesiącu straciła na wartości ponad 20% szybko się jej pozbywałem i nie przetrzymywałem ją przez kolejne 12 miesięcy. Po kilku takich nieudanych transakcjach szybko stwierdziłem, że muszę coś zmienić. Zacząłem od badań nad trafnością takich rekomendacji, by sprawdzić czy w ogóle warto dalej iść tą drogą (co powinienem w sumie zrobić przed decyzją o takiej strategii - no ale początki zawsze są "inne"). Wyniki badań niestety nie były zbyt pocieszające. Ponieważ arkusz z tymi statystykami gdzieś mi się zapodział, przygotowałem drugi, bardziej aktualny (tzn. nowsze dane).
W sumie wybrałem 100 losowych rekomendacji z różnych instytucji finansowych:
Jeszcze dopowiem, że nie jest to ranking instytucji które najlepiej przepowiedziały przyszły kurs akcji, ani ocena która instytucja najtrafniej przepowiada przyszłe ceny - są to jedynie zebrane dane w celu zbadania efektywności publikowanych rekomendacji.
Do sprawdzenia czy dana rekomendacja była trafna musiałem przejrzeć te, które pojawiły się co najmniej rok temu by sprawdzić jaką cenę osiągnęła spółka po 12 miesiącach. Zauważyłem, że zdecydowana większość rekomendacji to rekomendacje pozytywne (czyli kupna) - ze 100 aż 70. Tylko nieznaczny ułamek wszystkich rekomendacji były rekomendacjami z ceną docelową niższą od ceny w dniu wydania tej rekomendacji - ze 100 tylko 22. Pozostała część to rekomendacje neutralne - z ceną docelową o 10% niższą bądź wyższą od ceny w dniu wydania rekomendacji (ze 100 tylko 8).
Do zbadania skuteczności przyjąłem widełki 10% tzn. że cena docelowa mogła odchylać się od ceny w dniu wygaśnięcia rekomendacji o 10% (dzień wygaśnięcia to dzień w którym mija rok od opublikowania rekomendacji) - ponieważ cena docelowa ustalana jest na rok od dnia wydania rekomendacji. Z moich wszystkich obserwacji wynikło, że tylko 14 (ze 100!) rekomendacji były trafne, co stanowi 14% skuteczność. Przy większej tolerancji (widełki 15%) tylko 19 było trafnych. Dla zbadania krótkoterminowego wpływu opublikowanej rekomendacji dla spółki sprawdziłem również, czy cena po 5 sesjach jakoś znacząco reagowała na pojawienie się tej nowej wiadomości - tu nie zauważyłem jakikolwiek związek. Było obojętnie czy rekomendacja była pozytywna, czy negatywna, spółka w krótkim terminie w ogóle na nie nie reagowała. Dodatkowym kryterium udanej wyceny akcji było przepowiedzenie przyszłego trendu spółki, czyli czy akcja przez kolejny rok będzie rosła, czy spadała (rekomendacja kupna to rekomendacja na trend wzrostowy dla akcji, a sprzedaży na trend spadkowy i analogicznie neutralna rekomendacja to trend boczny (wszystko na przyszły rok)). Tutaj jak zobaczyłem te statystyki to myślałem, że spadnę z krzesła - tylko w 33 przypadkach trend spółki na kolejny rok został dobrze oszacowany (a wystarczyło tylko ocenić czy spółka wzrośnie, czy spadnie, czy pójdzie "bokiem"). Niby najprostsza część, a jednak w zdecydowanej większości cena spółki szła zupełnie w przeciwną stronę niż sugerowały to analizy "fundamentalistów".
Dla lepszej przejrzystości dodam jeszcze czyste liczby bez interpretacji (dla osób, które będą chciały te interpretacje, mogę je przesłać, wystarczy krótko w komentarzach poinformować):
Liczba obserwacji: 100
Dla lepszej przejrzystości dodam jeszcze czyste liczby bez interpretacji (dla osób, które będą chciały te interpretacje, mogę je przesłać, wystarczy krótko w komentarzach poinformować):
Liczba obserwacji: 100
| Typ Rekomendacji | Liczba Rekomendacji | Trafiony trend rekomendacji | % trafionych trendów z rekomendacji | ||
| Rekomendacje pozytywne (kupna) | 70 | 20 | 28,57% | ||
| Rekomendacje negatywne (sprzedaży) | 22 | 10 | 45,45% | ||
| Rekomendacje neutralne | 8 | 3 | 37,50% |
| Skuteczność rekomendacji | |
| Widełki 5% | 6% |
| Widełki 10% | 14% |
| Widełki 15% | 19% |
| Widełki 20% | 25% |
Średnia zmiana ceny spółki po roku według rekomendacji +17,45%
Średnia rzeczywista zmiana ceny spółki po roku -8,35%
Jeszcze chciałem dodać, żeby nie było nieporozumień - w wpisie nie chciałem przedstawić analizę fundamentalną jako nie efektywną wycenę spółek. Wręcz przeciwnie, uważam że analiza fundamentalna umożliwia nam dokładniejsze zbadanie kondycji finansowej spółki i może umożliwić osiągnięcie ponadprzeciętnych wyników w długim terminie.
W poście tym przedstawiłem tylko jak trudno jest przepowiedzieć cenę spółki jaką osiągnie po roku.
Czas na shorty
09.10.2012 - 1,91
Dotarliśmy do długoterminowej linii spadkowej na którą już od ponad roku czekałem - widać że cierpliwość wynagradza (dzisiaj spadek o ponad 13%). Na tej linii proponowałem zająć pozycję krótką na kontraktach (wszystko opisane jest w wcześniejszych analizach tego papierku i w komentarzach (niżej)). Ponieważ nie miałem czasu, żeby dodać wpis i poinformować o sygnale zajęcia pozycji, w shoutboxie o godzinie 11.22 krótko dałem znać, że ten sygnał się teraz pojawił. Zysk już jest bardzo dobry (kurs wtedy wyniósł 2,23 zł). Na chwilę obecną po połączeniu ostatnich dwóch świec mamy tzw. spadającą gwiazdę, która informuje nas o możliwym odwróceniu krótkoterminowego trendu - czyli powrót do głównego trendu (spadków). No i teraz tylko pozostaje pilnować zysków.
Jak wykorzystać spadki na Petrolu?
30.09.2011 - 3,07
W piątek w wyniku informacji o skupie 3,5 mln sztuk akcji po 3,5 zł za sztukę cena wzrosła o ponad 10%, gdzie zatrzymała się na ograniczeniu linii kanału. Technicznie jednak dużo się nie zmieniło. Po przebiciu bardzo ważnego wsparcia doszło do przyspieszenia spadków (wszystko zaznaczone na wykresie). Mimo ostatniego imponującego wzrostu nadal obowiązuje dominujący trend spadkowy. Gra przeciwko trendowi jest bardzo trudna, a miejsca w których może dojść do ewentualnego odbicia bardzo trudno znaleźć. Dużo łatwiej wyznaczyć kluczowe wsparcia, gdzie po przebiciu mogłoby dojść do przyspieszenia/kontynuacji głównego trendu (spadkowego). Od 8 sierpnia istnieje możliwość grania na kontraktach terminowych na tej spółce (nazwa skrócona tych kontraktów to: FOILZ11, FOILH12). Kontrakty dają nam wspaniałą możliwość do wykorzystania trendu spadkowego (o tym jak wykorzystać bessę pisałem tutaj: Jak zarobić na spadkach). Od debiutu do dzisiaj cena jednej akcji spadła o ponad 98%, a ostatni sygnał sprzedaży powstał po przebiciu ostatniego wsparcia (zaznaczone czerwoną strzałką). Od tamtej chwili walor staniał o ponad 35%. Obecnie bardzo trudno jest wyznaczyć kolejny sygnał sprzedaży. Najbliższy może powstać po przebiciu ostatniego dołka, bądź po dotarciu do głównej linii trendu:
Jeżeli dojdzie do tak silnego odbicia to kolejne wzrosty z dużym prawdopodobieństwem zatrzyma właśnie ta linia. Wtedy będzie można śmiało przyjrzeć się kontraktom terminowym. Pozostaje tylko cierpliwie czekać...
Trend spadkowy nadal obowiązuje
13.07.2011 - 7,63
Czas odświeżyć wpis na Petrolu....
Po ostatnich ważniejszych informacjach spółka próbowała przerwać trend spadkowy kilku dziesiętnym wzrostem ceny na jednej sesji. Niestety ale przebicie wsparcia okazało się silniejsze i już po paru sesjach cena z powrotem wróciła poniżej tego wsparcia. Aktualnie kurs znajduje się w konsolidacji, gdzie jego przedział między wsparciem i oporem wynosi 16,5%. Można więc spróbować to wykorzystać i w miejscu dotarcia ceny do dolnego ograniczenia zająć pozycję na walorze ustawiając zarazem stop loss'a poniżej ostatniego dołka (na wykresie zaznaczyłem ten przedział czarnymi długimi prostokątami). Można zauważyć, że ograniczenia konsolidacji tworzą zniesienia Fibonacciego, co potwierdziło by jego siłę. Więc wybicie dołem lub górą będzie informacją w którą stronę Petrol dalej będzie podążał. Ponieważ ale obowiązuje trend spadkowy, wybicie w dół jest bardziej prawdopodobne.
Powrót nad linią trendu
Na piątkowej sesji cena spółki wzrosła o 25% w wyniku czego kurs znowu wrócił nad linię trendu spadkowego. Dodatkowo pojawił się sygnał zakupu - wybicie świeczki z chmury. Cena tak ostro wzrosła ponieważ pojawiła się informacja, że Ryszard Krauze znowu ma ponad 10% Petrolinvestu (wcześniej miał 7,5%). Dodatkowo Petrolinvest poinformował, że norweska firma geofizyczna Petroleum Geo-Services potwierdziła budowę i „wysoki potencjał odkrytego złoża ropy odwiertem K-3” na terenie Koncesji Koblandy. Informacje te mają podobną wagę jakie pojawiły się na początku marca, tzn. że można się spodziewać podobnych wzrostów jak wcześniej. Wygląda na to, że Petrolinvest główną działalność oparł na wydobywaniu pieniędzy z naiwniaków, informacja o tym, że być może jednak zaczną zarabiać również na czymś innym wywołuje euforię wśród udręczonych. Gdyby nie ta wiadomość cena prawdopodobnie dalej by nurkowała. Teraz tylko pytanie, czy warto zagrać pod te info? Na zamknięciu akcje kosztowały 10,3 zł, czyli o 25 proc. więcej niż dzień wcześniej. Kapitalizacja Petrolinvestu wzrosła natomiast o ponad 130 mln zł...
Przebicie linii trendu wzrostowego - potwierdzenie powroty do głównego trendu
Właściwie nic nowego nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Chciałem tylko pokazać, że mój scenariusz na razie się sprawdza. Myślę, że będziemy mieli krótkie zatrzymanie na 50% zniesienia Fibonacciego tj. 8,53 zł. Jak przebije ten poziom to cena z pewnością jeszcze więcej zleci. Możliwe też, że się od tego poziomu odbije i nastąpi krótkotrwały wzrost, ale w perspektywie dłuższego czasu prawdopodobnie cena będzie zmierzać z powrotem do min. z końca stycznia. Tym bardziej, że spółka znowu puściła na rynek dość spory pakiecik akcji - to prawdziwa drukarnia papierów wartościowych :P.
Po pierwszym tygodniu po debiucie cena jednej akcji kosztowała ponad 800 zł. Dzisiaj za jedną szt. dostaniemy zaledwie 9,5 zł - tj. spadek o ponad 98%! Głównym powodem (jak większość zapewne myśli) jest spadek dochodów z roku na rok oraz ogólna słaba sytuacja spółki. Co się nie zgadza! Niżej wypisałem roczne skonsolidowane przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów (w tys.):
2006-12-31: 213 709
2007-12-31: 221 387
2008-12-31: 255 261
2009-12-31: 75 740
09.10.2012 - 1,91
Dotarliśmy do długoterminowej linii spadkowej na którą już od ponad roku czekałem - widać że cierpliwość wynagradza (dzisiaj spadek o ponad 13%). Na tej linii proponowałem zająć pozycję krótką na kontraktach (wszystko opisane jest w wcześniejszych analizach tego papierku i w komentarzach (niżej)). Ponieważ nie miałem czasu, żeby dodać wpis i poinformować o sygnale zajęcia pozycji, w shoutboxie o godzinie 11.22 krótko dałem znać, że ten sygnał się teraz pojawił. Zysk już jest bardzo dobry (kurs wtedy wyniósł 2,23 zł). Na chwilę obecną po połączeniu ostatnich dwóch świec mamy tzw. spadającą gwiazdę, która informuje nas o możliwym odwróceniu krótkoterminowego trendu - czyli powrót do głównego trendu (spadków). No i teraz tylko pozostaje pilnować zysków.
Jak wykorzystać spadki na Petrolu?
30.09.2011 - 3,07
W piątek w wyniku informacji o skupie 3,5 mln sztuk akcji po 3,5 zł za sztukę cena wzrosła o ponad 10%, gdzie zatrzymała się na ograniczeniu linii kanału. Technicznie jednak dużo się nie zmieniło. Po przebiciu bardzo ważnego wsparcia doszło do przyspieszenia spadków (wszystko zaznaczone na wykresie). Mimo ostatniego imponującego wzrostu nadal obowiązuje dominujący trend spadkowy. Gra przeciwko trendowi jest bardzo trudna, a miejsca w których może dojść do ewentualnego odbicia bardzo trudno znaleźć. Dużo łatwiej wyznaczyć kluczowe wsparcia, gdzie po przebiciu mogłoby dojść do przyspieszenia/kontynuacji głównego trendu (spadkowego). Od 8 sierpnia istnieje możliwość grania na kontraktach terminowych na tej spółce (nazwa skrócona tych kontraktów to: FOILZ11, FOILH12). Kontrakty dają nam wspaniałą możliwość do wykorzystania trendu spadkowego (o tym jak wykorzystać bessę pisałem tutaj: Jak zarobić na spadkach). Od debiutu do dzisiaj cena jednej akcji spadła o ponad 98%, a ostatni sygnał sprzedaży powstał po przebiciu ostatniego wsparcia (zaznaczone czerwoną strzałką). Od tamtej chwili walor staniał o ponad 35%. Obecnie bardzo trudno jest wyznaczyć kolejny sygnał sprzedaży. Najbliższy może powstać po przebiciu ostatniego dołka, bądź po dotarciu do głównej linii trendu:
Jeżeli dojdzie do tak silnego odbicia to kolejne wzrosty z dużym prawdopodobieństwem zatrzyma właśnie ta linia. Wtedy będzie można śmiało przyjrzeć się kontraktom terminowym. Pozostaje tylko cierpliwie czekać...
Najbliższe opory: 3,15 (ograniczenie kanału), 4,5 (kolejne ograniczenie kanału), 4,95 (opór zaznaczony grubą linią poziomą na pierwszym wykresie)
Najbliższe wsparcia: 2,68 (ostatni dołek)
Trend spadkowy nadal obowiązuje
13.07.2011 - 7,63
Czas odświeżyć wpis na Petrolu....
Po ostatnich ważniejszych informacjach spółka próbowała przerwać trend spadkowy kilku dziesiętnym wzrostem ceny na jednej sesji. Niestety ale przebicie wsparcia okazało się silniejsze i już po paru sesjach cena z powrotem wróciła poniżej tego wsparcia. Aktualnie kurs znajduje się w konsolidacji, gdzie jego przedział między wsparciem i oporem wynosi 16,5%. Można więc spróbować to wykorzystać i w miejscu dotarcia ceny do dolnego ograniczenia zająć pozycję na walorze ustawiając zarazem stop loss'a poniżej ostatniego dołka (na wykresie zaznaczyłem ten przedział czarnymi długimi prostokątami). Można zauważyć, że ograniczenia konsolidacji tworzą zniesienia Fibonacciego, co potwierdziło by jego siłę. Więc wybicie dołem lub górą będzie informacją w którą stronę Petrol dalej będzie podążał. Ponieważ ale obowiązuje trend spadkowy, wybicie w dół jest bardziej prawdopodobne.
Powrót nad linią trendu
03.06.2011 - 10,3
Na piątkowej sesji cena spółki wzrosła o 25% w wyniku czego kurs znowu wrócił nad linię trendu spadkowego. Dodatkowo pojawił się sygnał zakupu - wybicie świeczki z chmury. Cena tak ostro wzrosła ponieważ pojawiła się informacja, że Ryszard Krauze znowu ma ponad 10% Petrolinvestu (wcześniej miał 7,5%). Dodatkowo Petrolinvest poinformował, że norweska firma geofizyczna Petroleum Geo-Services potwierdziła budowę i „wysoki potencjał odkrytego złoża ropy odwiertem K-3” na terenie Koncesji Koblandy. Informacje te mają podobną wagę jakie pojawiły się na początku marca, tzn. że można się spodziewać podobnych wzrostów jak wcześniej. Wygląda na to, że Petrolinvest główną działalność oparł na wydobywaniu pieniędzy z naiwniaków, informacja o tym, że być może jednak zaczną zarabiać również na czymś innym wywołuje euforię wśród udręczonych. Gdyby nie ta wiadomość cena prawdopodobnie dalej by nurkowała. Teraz tylko pytanie, czy warto zagrać pod te info? Na zamknięciu akcje kosztowały 10,3 zł, czyli o 25 proc. więcej niż dzień wcześniej. Kapitalizacja Petrolinvestu wzrosła natomiast o ponad 130 mln zł...
Przebicie linii trendu wzrostowego - potwierdzenie powroty do głównego trendu
01.06.2011 - 8,9
Właściwie nic nowego nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Chciałem tylko pokazać, że mój scenariusz na razie się sprawdza. Myślę, że będziemy mieli krótkie zatrzymanie na 50% zniesienia Fibonacciego tj. 8,53 zł. Jak przebije ten poziom to cena z pewnością jeszcze więcej zleci. Możliwe też, że się od tego poziomu odbije i nastąpi krótkotrwały wzrost, ale w perspektywie dłuższego czasu prawdopodobnie cena będzie zmierzać z powrotem do min. z końca stycznia. Tym bardziej, że spółka znowu puściła na rynek dość spory pakiecik akcji - to prawdziwa drukarnia papierów wartościowych :P.
Dopisek:
Petrolinvest - spółka której cena akcji spada a wartość rośnie.
Dlaczego cena akcji od debiutu tak mocno spadała?
Petrolinvest - spółka której cena akcji spada a wartość rośnie.
Dlaczego cena akcji od debiutu tak mocno spadała?
Po pierwszym tygodniu po debiucie cena jednej akcji kosztowała ponad 800 zł. Dzisiaj za jedną szt. dostaniemy zaledwie 9,5 zł - tj. spadek o ponad 98%! Głównym powodem (jak większość zapewne myśli) jest spadek dochodów z roku na rok oraz ogólna słaba sytuacja spółki. Co się nie zgadza! Niżej wypisałem roczne skonsolidowane przychody netto ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów (w tys.):
2006-12-31: 213 709
2007-12-31: 221 387
2008-12-31: 255 261
2009-12-31: 75 740
2010-12-31: 149 957
Jak widać od 2006 roku do 2008 roku przychody te rosły - odpowiednio o 35% ('06-'07) i 15% ('07-'08). Dopiero w 2009 roku mamy spadek o 70% - pewnie wina kryzysu z 2008 roku. Dlaczego więc cena już od debiutu zaczęła spadać, jak nie ma do tego żadnych podstaw fundamentalnych? Odpowiedź jest bardzo prosta. Spółka w celu pozyskania pieniędzy emitowała co roku akcje:
W 2006 roku liczba akcji wynosiła 5 286 tys. szt. w 2007 już 5 873 tys. szt. itd.. W 2010 roku ta liczba wynosiła już 50 518 tys. szt.! Czyli liczba akcji wzrosła od debiutu aż o 855%! Teoretycznie więc przedsiębiorstwo to ciągle rośnie w siłę, mimo że na wykresie tego nie widać...
Kurs po spektakularnych skokach z 1 i 2 lutego przeszedł z ponad 3 letniego trendu spadkowego do krótko terminowego trendu wzrostowego. Patrząc teraz okiem technika widzimy, że mamy poważny opór na poziomie 11,05 zł. Po dotarciu do tego poziomu kurs się odbił i linia trendu wzrostowego została przebita, co może oznaczać początek powrotu do trendu niedźwiedziego. W przypadku kontynuacji spadków pierwsze wsparcie mamy na poziomie 8,55 (potwierdzone zniesieniem Fibo) i kolejne na poziomie 7,2 i 6 zł.
Jak widać od 2006 roku do 2008 roku przychody te rosły - odpowiednio o 35% ('06-'07) i 15% ('07-'08). Dopiero w 2009 roku mamy spadek o 70% - pewnie wina kryzysu z 2008 roku. Dlaczego więc cena już od debiutu zaczęła spadać, jak nie ma do tego żadnych podstaw fundamentalnych? Odpowiedź jest bardzo prosta. Spółka w celu pozyskania pieniędzy emitowała co roku akcje:
W 2006 roku liczba akcji wynosiła 5 286 tys. szt. w 2007 już 5 873 tys. szt. itd.. W 2010 roku ta liczba wynosiła już 50 518 tys. szt.! Czyli liczba akcji wzrosła od debiutu aż o 855%! Teoretycznie więc przedsiębiorstwo to ciągle rośnie w siłę, mimo że na wykresie tego nie widać...
Powrót do trendu głównego?
25.05.2011 - 9,34
Z powodu wybicia ceny z trendu od góry zainteresowałem się wczoraj spółką Krauzego - Petrolinvest. Tydzień temu podali w komunikacie, że po I kwartale mają 22,5 mln zł straty netto przy 19,2 mln zł sprzedaży. Przed rokiem strata w tym okresie wynosiła 57,6 mln zł, a przychody 25,5 mln zł, ale stan gotówki w kasie się utrzymał - dzięki 35,2 mln zł z działalności finansowej.
Kurs po spektakularnych skokach z 1 i 2 lutego przeszedł z ponad 3 letniego trendu spadkowego do krótko terminowego trendu wzrostowego. Patrząc teraz okiem technika widzimy, że mamy poważny opór na poziomie 11,05 zł. Po dotarciu do tego poziomu kurs się odbił i linia trendu wzrostowego została przebita, co może oznaczać początek powrotu do trendu niedźwiedziego. W przypadku kontynuacji spadków pierwsze wsparcie mamy na poziomie 8,55 (potwierdzone zniesieniem Fibo) i kolejne na poziomie 7,2 i 6 zł.
Subscribe to:
Posts (Atom)




