on Saturday, December 29, 2012
Skończył się rok więc mamy dobry okres do podsumowania ostatnich dwunastu miesięcy. Początek 2012 roku to start prowadzenia portfela "Byki" który w sumie uzyskał 34,10%stopę zwrotu. W tym samym czasie nasz benchmark - WIG wypracował 25,44% stopę zwrotu. Oznacza to, że portfel "wygrał" z rynkiem. Jednak czy poziomy zajęcia i zamknięcia pozycji na poszczególnych akcjach był dobry pokazuje dopiero wykres spółki w szerszym ujęciu . W tym celu przygotowałem wykresy, które pokazują cały przebieg wszystkich zamkniętych transakcji:





W sumie przez portfel "przewinęło" się 13 spółek. Średnia stopa zwrotu wyniosła 5,52%, z tego największą stratę przyniósł Cityinter (-10,12%), a największy zysk wypracował Boryszew (25,4%).
Nie będę omawiał każdą transakcję pojedynczo (można je sobie przeczytać w wcześniejszych zestawieniach), postaram się tylko krótko podsumować jakie były największe błędy a jakie największe sukcesy w prowadzeniu tego portfela. 

Zacznę od sukcesów: głównym kryterium doboru spółek był ich dominujący trend - ponieważ spółki przytrzymywałem na kilka miesięcy nie interesowały mnie za bardzo krótkoterminowe korekty.   Postępowałem zgodnie z głównymi zasadami w tradingu: "szybko ucinaj straty, a zyskom pozwól rosnąć" i tak pozycje stratne pojawiały się stosunkowo szybko, a zyski realizowałem dopiero po dłuższym okresie czasowym. Dzięki temu średnia strata wyniosła tylko 6%, przy czym średnia stopa zwrotu z transakcji zyskownych to aż 11,92%. Druga zasada jakiej się trzymałem to słynne powiedzenie: "trend is your friend" - czyli zajmowanie pozycji zgodnie z dominującym trendem. Dzięki tylko tym dwóm zasadom moja skuteczność (z zamkniętych transakcji) wyniosła 61,5% z średnim zyskiem równym 5,03%, co w sumie daje bardzo ładną (wyższą od rynku) stopę zwrotu. 

Przechodząc dalej do (według mnie) ważniejszej części, czyli do omówienia błędów największym takim błędem była chyba transakcja na spółce Polimexmostostal (opis przebiegu tej transakcji można prześledzić tutaj: "Bycze spółki po słabym marcu"). W pewnym momencie stopa zwrotu z spółki przekraczała 25%, jednak doszło do dynamicznego odwrócenia ruchu zwyżkującego i finalnie Polimex zabrał portfelowi  1,8%. Jaki był błąd w prowadzeniu tej pozycji? Odpowiedź jest prosta - nie zabezpieczyłem wypracowanych zysków (pozwoliłem zyskom rosnąć ale nie uciąłem strat jakie zaczęły się później pojawiać). Zupełnie odwrotnie było w przypadku spółki Kruk - strategia w tej transakcji była prosta: gra pod wybicie z konsolidacji. Starałem się bardzo szybko zabezpieczyć pozycję, przez co nie pozwoliłem zyskom urosnąć. W wyniku tego całość zamknąłem na zleceniu Stop Loss z 1,59% stopą zwrotu, przy czym cenę docelową osiągnęliśmy miesiąc później (50 zł). Jaki był tu błąd? Nasuwa mi się jedna odpowiedź: strach przed stratą... Po za tymi dwoma błędami więcej się nie dopatrzyłem - w pozostałych transakcjach twardo trzymałem się swoich zasad. Jeżeli ale macie jakieś inne uwagi to bardzo proszę o napisanie tego w komentarzach.

Przechodząc dalej do spółek, które obecnie znajdują się w portfelu, na dzień dzisiejszy wszystkie notują wyższe ceny niż w dniu ich nabycia:

LPP 28.12.2012 - 4550

Dzisiaj w radiu słyszałem, że LPP należy do pięciu spółek które w tym roku zanotowały najwyższą stopę zwrotu, co właściwie jest nieprawdą, bo jest na dziewiątym miejscu :P, ale mniejsza o to - i tak zysk jest ponadprzeciętny. Od chwili jej zakupu do dzisiaj przyniosła w sumie 58,81%. Początkowo cenę docelową ustaliłem na 5000 zł, ale jeżeli kurs dalej będzie tak maszerował zmienię strategię do sprzedaży na zleceniu obronnym. W taki sposób staram się jak najdłużej wykorzystać trend rosnący, przez co po nowym szczycie kilkanaście procent pewnie oddam z czym będę się musiał pogodzić. Jeżeli stwierdzę, że kurs trochę przesadził sprzedam ją wcześniej - oczywiście tak jak do tej pory w komentarzach z ostatnich aktualizacji będę o wszystkim na bieżąco informował.


Wawel 28.12.2012 - 798

Wawel jest drugą spółką (po LPP) która przynosi portfelowi najwięcej zysku. Pierwszy zakup zakończył się 8% zyskiem, jednak szybko się zorientowałem, że sprzedaż tej spółki tak wcześnie było błędem. Na drugie wejście zdecydowałem się po wybiciu nowego szczytu i trzymam ją do dzisiaj. Obecna stopa zwrotu (z drugiego wejścia) wynosi 27,58%.


Apator 28.12.2012 - 32,63

Podobne wejście (jak w WWL) również na spółce Apator. Sygnał kupna pojawił się po wybiciu nowego szczytu i w portfelu trzyma się do dzisiaj. Obecnie widać jak kurs ma wyraźne problemy z wybiciem kolejnego nowego szczytu. Jednak również brak obecności niedźwiedzi daje sygnał na to, że to raczej nie koniec hossy na tym papierku. Po wybiciu w górę otrzymamy kolejną pozytywną zapowiedź na kontynuację wzrostów.


Pulawy 28.12.2012 - 137,5
 
Na kolejnej spółce na wejście zdecydowałem się w korekcie - a dokładniej w okolicach tzw. zmiany biegunów, czyli na poziomie na którym wcześniejszy opór zamienił się w wsparcie. Widać, że to wejście było bardzo udane, gdyż cena już więcej nie schodziła poniżej poziomu zakupu. Obecnie jesteśmy po odcięciu dywidendy, która w połowie stycznia zasili portfel o dodatkowe kilka groszy :). 


Neuca 28.12.2012 - 95,5

Następną spółką w portfelu to Neuca. Poziom zakupu również w korekcie na wyraźnym wsparciu. Okolice 100 zł to zarazem historyczny szczyt na tym papierku, więc i zagrożenie do ponownego głębszego odbicia jest. Mimo tego zaryzykowałem - poziom otworzenia uważam za bardzo dobry, gdyż daje duży stosunek ryzyka do dochodu. 


Zamet 28.12.2012 - 2,65

Kolejną byczą spółka z portfela jest Zamet. Obecnie znajdujemy się w trakcie realizacji korekty, którą w zasadzie udało mi się zidentyfikować idealnie na szczycie. Powstała pro-spadkowa formacja świecowa, która również wcześniej idealnie przepowiedziała głębszą korektę. Jednak ja zadecydowałem, że przeczekam ten ruch i dopiero po kolejnych podobnych sygnałach opuszczę walor.


Comarch 28.12.2012 - 73,5

Następną spółką jest Comarch - ona znajduje się teraz w krótkoterminowym trendzie bocznym. Obecny układ świec można zinterpretować jako formację prostokąta, który po wybiciu może doprowadzić do zmiany ceny o co najmniej 6%. Poziom realizacji zysku ustaliłem w okolicach 95-96 zł. 


Azotytarnów 28.12.2012 - 53,9

Ostatnią "najmłodszą" spółką portfela są Azotytarnów. Sygnał kupna był podobny jak w przypadku spółek WWL i APT (po wybiciu nowego szczytu). Dokładniejszy opis tej jeszcze świeżej transakcji można prześledzić tutaj: "Wypełnienie wolnej luki w portfelu".  


WIG 28.12.2012 - 47460


No i pozostał jeszcze benchmark, czyli WIG. Ogólnie rzecz biorąc rok 2012 był dla inwestorów bardzo dobrym rokiem. Od chwili założenia blogowego portfela "Byki" (zaznaczone na wykresie) wartość WIGu wzrosła o ponad 25%. Jak dla mnie jest to dosyć zaskakujący wynik - przypomnę, że jeszcze dwanaście miesięcy temu uważałem, że rozpoczynamy trudny okres w którym możliwe, że rozpoczęliśmy długoterminowy trend spadkowy - że byłem w błędzie dostrzegłem dopiero (albo już) w sierpniu. W tym miesiącu WIG przebił na wykresie tygodniowym średnią EMA100, która to od dłuższego czasu dawała bardzo dobre sygnały zakończeniowe trendu. Ostatecznie potwierdzenie otrzymaliśmy miesiąc później - po wybiciu kursu z długiej konsolidacji (o tym wszystkim pisałem na bieżąco na blogu).  Trzeba jeszcze dodać, że mimo złej oceny kondycji szerokiego rynku na kolejne kilkanaście miesięcy portfel na tym nie ucierpiał. Wręcz przeciwnie - pokonał on rynek, generując prawie o 10% większy zysk niż indeks.


Podsumowując miniony rok w portfelu w tabeli cały przebieg transakcji przedstawia się następująco:


Obecnie wszystkie otwarte pozycje przynoszą zyski, a na tle rynku wartość portfela "Byki" wygląda tak:


Na koniec można się jeszcze skusić na prognozę kondycji rynku na 2013 rok - myślę, że za dwanaście miesięcy WIG dojdzie do 54000 pkt....
Czy to się sprawdzi czy nie, nie ma znaczenia - ostatni rok pokazał, że mimo złej oceny rynku, przy odpowiedniej strategii idzie zarobić. Trzeba tylko wykazać się elastycznością, nie trzymać się jednego scenariuszu i wykorzystać sygnały jakie daje nam rynek. 
on Monday, December 24, 2012
"Wszystkim czytelnikom życzę wesołych świąt Bożego Narodzenia, dużo sukcesów inwestycyjnych, szczęścia, zdrowia oraz szczęśliwego Nowego Roku".


Chciałem jeszcze podziękować wszystkim czytelnikom za Waszą aktywność na blogu, za ciekawe propozycje inwestycyjne, za rady i uwagi - dzięki Wam blog rozwija się w dobrym kierunku i daje mi motywację do ciągłej pracy nad udoskonalaniem strategii.










Choinka z wykresu PGNIG :)                 
on Wednesday, December 19, 2012
Dzisiaj do portfela trafiła kolejna spółka - o planowanym zakupie pisałem w ostatniej aktualizacji portfela ("Nowa spółka do portfela Byki"). Tym zakupem portfel został "wypełniony po brzegi" - na kolejne niestety nie ma już wystarczających funduszy.  

Przedstawiając jeszcze krótko sytuację techniczną nowej spółki, wykres wygląda następująco:
Azotytarnów 19.12.2012 - 53,1

Kurs kształtował się w trójkącie zwyżkującym, którego wybicie wskazywało na potencjalną zmianę ceny o ok. 10%. Po wybiciu w górę otrzymaliśmy więc sygnał zakupu i informację o kontynuacji długoterminowego trendu wzrostowego. 

Obecnie portfel składa się z ośmiu spółek, a aktualna stopa zwrotu z każdego poszczególnego waloru jest następująca:


Przypomnę, że całą historię tego portfela można prześledzić w zakładce "Portfel Byki (akcyjny)".
on Tuesday, December 11, 2012
NZD/USD
Transakcje z 06.12.2012 -14.12.2012

Wykres 01. NZDUSD 06.12.2012 - 0,8325

Wejście spekulacyjne bez szczegółowej analizy (tzw. szybka analiza i szybkie wejście, bez wcześniejszych przygotowań i opracowanego scenariuszu). Za odwróceniem przemawiają: dotarcie kursu do oporu plus dodatnia korelacja z EUR/USD, która po plotkach o możliwej obniżce stóp rozpoczęła ruch południowy (na oporze z analizy tej waluty tutaj: EUR/USD). W tych miejscach planowałem też zajęcie krótkiej pozycji, które niestety (po prostu) przegapiłem. Za to NZD/USD dał szansę do przyłączenia się na poziomie, na którym to możliwie zaobserwujemy odreagowanie ostatnich wzrostów - tak więc wchodzę z dwoma pozycjami z SL powyżej wyraźniej strefy oporu.




Wykres 02. NZDUSD 11.12.2012 - 0,8394

Odświeżę to zagranie, bo zaszła mała zmiana - nie podobała mi się za bardzo konsolidacja na oporze, więc otworzyłem hedga (pisałem o tym w komentarzach). Gdyby miało dojść do odwrócenia to kurs powinien właśnie w tym miejscu gwałtowniej ruszyć w dół, a jednak tak nie było. Przez co na pozycji krótkiej troszeczkę straciłem, ale pozycje odwrotne szybko to nadrobiły. Po aktywacji zlecenia obronnego otworzyłem trzecią pozycję długą, by wycisnąć z tego sygnału (wybijającego) jak najwięcej.


Wykres03. NZDUSD 14.11.2012 - 0,8413

Dzisiaj na zleceniu obronnym zamknęła się moja ostatnia (podwójna) pozycja. Analizując te zagrania przychodzą mi na myśl dwa zdanka:

1) Nie łap szczytu
2) Trend jest Twoim przyjacielem

"Łapanie szczytów" zawsze daje taki mały komfort psychiczny, który w przypadku dobrego jego wyłapania daje poczucie "Boga" (z psych. tzw. Syndrom Boga). Jest to poczucie w którym wydaje nam się, że panujemy nad rynkiem, że jesteśmy nieomylni. W takim przypadku najlepiej niezwłocznie przerwać grę. Syndrom ten odnosi się również do graczy, którzy szukają porad u innych, lepszych od siebie i wierzą, że dzięki poradzie zawsze zarobią. Oczywiście, że tak nie jest. Każdy popełnia błędy, jeden mniejsze drugi większe i dobrze, że tak jest bo rynek w końcu uczy, że to my musimy się niemu podporządkować a nie on nam. Kluczem jest praca nad sobą, trading w którym nie dopuszczamy do wielokrotnego popełnienia tego samego lub podobnego błędu. Każda stratna transakcja jest nauką w której nauczyciel (rynek) udowodni nam, że zawsze stoi nad uczniem (traderem) i w przypadku przeciwstawienia się niemu przypomni nam, że to on rządzi wystawiając negatywną ocenę (ucinając pipsy) :-P.

Wracając do mojego zagrania, początkowe wejście z pozycjami krótkimi było typowym zagraniem odwrotnym do dominującego trendu. Poziom zajęcia pozycji oczywiście nie był losowy - wejście ustaliłem na oporze. W przypadku dobrego zidentyfikowania punktu zwrotnego powinno dojść do dosyć dynamicznego ruchu spadkowego, co tu nie miało miejsce - kurs przeszedł w fazę konsolidacji. Był to dla mnie sygnał, że poprawnie wyznaczyłem opór, ale i również ostrzeżenie, że mimo dosyć ważnego poziomu nie było widać chęci do rozpoczęcia spadków. Postanowiłem więc, że otworzę hedga (otworzenie jednocześnie dwóch przeciwstawnych pozycji na tym samym rynku). W przypadku wybicia na jednej z pozycji zawsze stracę, ale na drugiej będę zarabiał. Kluczowe więc było szybkie zamknięcie tej stratnej bym na drugiej szybko odrobił straty z pozycji odwrotnej. Po wybiciu z konsolidacji i zarazem przebiciu oporu otworzyłem trzecią pozycję długą, by jak najwięcej "wycisnąć" z sygnału. Na chwilę obecną poziom TP na pojedynczej pozycji okazał się niemal idealnym szczytem wybicia. Druga (podwójna) pozycja zamknęła się na zleceniu zabezpieczającym. W sumie całe zagranie przyniosło dokładnie 200 pipsów zysku, dzięki czemu blogowy stan portfela "Forex" wzrósł do +407,9 pipsów.

 
Neuca (NEU)
11.12.2012 - 94,95 

Ostatnio pisałem, że zainteresowałem się nową spółką, która to od sierpnia 2011 roku znajduje się w stabilnym trendzie wzrostowym - mowa o spółce Neuca. Obecnie kontynuację wzrostów powstrzymuje historyczny szczyt z 2007 roku - pretekst do długoterminowego podwójnego szczytu? 
Oznacza to, że technicznie mamy dosyć duże zagrożenie do odwrócenia trendu, mimo tego zaryzykuję...
Moja średnia cena zakupu to 95 zł. Głównymi sygnałami, które zadecydowały o wejściu to dotarcie kursu do tzw. "zmiany biegunów" oraz długoterminowej linii trendu. Dodatkowo w tych okolicach Ichimoku narysował płaską Senkou Span B co potwierdza ważność opisanej strefy wsparcia:




Pojawiły się też inne propozycje do uzupełnienia portfela (tutaj link). Postaram się krótko opisać ich obecny stan techniczny:

GPW
10.12.2012 - 36,24

Można powiedzieć, że w przypadku spółki GPW o jej trendzie decydują formacje i obroty na indeksie WIG. Okres w którym to indeks WIG znajdował się w konsolidacji to czas kiedy obroty były wręcz żenujące. Tym samym spółka GPW stale traciła na wartości. W dniu wybicia WIG'u z trendu bocznego (które również zostało potwierdzone obrotami), GPW też przebiła linię trendu. Obecnie indeks dotarł do pierwszej kluczowej strefy oporu i również GPW na to zareagowała (więcej na temat strefy oporu na WIG'u można zobaczyć w analizie dostępnej pod tym linkiem: WIG - analiza techniczna). Podsumowując jeżeli WIG odbije od opisanej w analizie strefy oporu, prawdopodobnie też GPW przebije swoje ostatnie wsparcie. Do zajęcia pozycji pod zagranie na odwrócenie ostatniego trendu spadkowego na wzrostowy jest według mnie jeszcze jest za wcześnie.

Azotytarnów (ATT)
10.12.2012 - 50,15

Kurs Azotów znajduje się w trójkącie zwyżkującym, którego zasięg wybicia wskazuje na zmianę kursu o ok. 10%. W przypadku wybicia w górę będzie to sygnał na kontynuację wzrostów, a po wybiciu w dół może powstać zagrożenie do odwrócenia trendu, lub głębszej korekty. Uważam, że najlepszym momentem do przyłączenia się do ruchu otrzymamy po przebiciu 51,5 zł. 

Sobieski (BVD)
10.12.2012 - 167,9

Ostatnią omawianą dzisiaj proponowaną spółką będzie Sobieski. Krótko mówiąc: brak wyraźnego dominującego trendu wzrostowego, co oznacza że główne kryterium portfela "Byki" nie zostało spełnione, więc i nie zagości w portfelu. Mimo tego kurs zbliża się do potencjalnego poziomu odreagowania, gdzie (spekulacyjnie) można zaryzykować z zakupem. Strefę zakupów zaznaczyłem czarnym obszarem, obowiązkowy stop loss poniżej tej strefy i poziom realizacji zysków poniżej wcześniejszego podwójnego szczytu.
on Saturday, December 8, 2012
EUR/USD
Transakcje z 07.12.2012 - 07.12.2012

Wykres 01. EURUSD 07.12.2012 - 1,2934

Wykorzystam chwilkę wolnego do wstawienia wykresu: po dynamicznych spadkach (wywołane prawdopodobnie przez plotki o możliwej obniżce stóp (nie wspominając już o technicznym poziomie)) kurs na ważnej strefie wsparcia pokazał długi dolny cień świecy, co jest sygnałem że do akcji wkraczają byki. Po zamknięciu się świeczki skorzystałem z tego sygnału i zająłem dwie pozycje długie z TP ok. dwa razy większym od SL.




Wykres 02. EURUSD 07.12.2012 - 1,2947

Szybkie zabezpieczenie zysku: zlecenie obronne przesuwam na plus - poniżej wcześniejszego krótkiego odreagowania wzrostów. Do zlecenia TP brakuje teraz ok. 20 pipsów.


Wykres 03. EURUSD 07.12.2012 - 1,29294

Pozycja zamknięta na zleceniu obronnym - w sumie przyniosła 33,6 pipsów. Trade oceniam ale na nieudany, gdyż szansę do wzrostów do co najmniej wcześniej ustalonego TP nadal jest aktualny (a SL powinien mnie uchronić przed odwróceniem trendu, a nie przed korektą). Negację tego ruchu otrzymamy dopiero po przebiciu wcześniejszego podwójnego szczytu na wykresie M5 - tj. 1,29170.
on Monday, December 3, 2012
EUR/USD
Transakcje z 30.11.2012 - 03.12.2012

Wykres 01. EURUSD 30.11.2012 - 1,3002

Ponieważ wykres wyraźnie reaguje na wyznaczoną strefę oporu postanowiłem, że otworzę dwie pozycje krótkie. Take Profit ustawiłem ok. 3 razy dalej od Stop Lossa, więc i stosunek ryzyka do dochodu wygląda dosyć atrakcyjnie. Sygnały jakimi się pokierowałem w otworzeniu pozycji to:

1) dotarcie kursu do strefy oporu
2) długie górne cienie świec (zgrupowane "spadające gwiazdy")
3) formacja 121 (nie zaznaczona na wykresie)




Wykres 02. EURUSD 03.12.2012 - 1,30329

Teraz wykres w niższym interwale - kurs wybił jeszcze troszkę wyżej i naruszył górne ograniczenie mojej strefy oporu, jednak do aktywacji zlecenia obronnego jeszcze nie doszło. Na tym poziomie dokładam też trzecią pozycję. W przypadku wybicia z strefy opory (górą) myślę, że będzie można śmiało odwrócić pozycję - będzie to zarazem potwierdzenie kontynuacji obecnego impulsu wzrostowego.


Wykres 03. EURUSD 03.12.2012 - 1,3065

"Łapanie szczytu nie powiodło się" - analiza błędów:
Mieliśmy książkowe zachowanie się kursu, więc otworzyłem (w sumie) trzy pozycje typu sell. Niestety ale wszystkie zamknąłem na zleceniu zabezpieczającym tracąc przy tym 114,8 pipsów. Wybicie górą mamy książkowe, więc kolejny poziom docelowy to 1,314 i 1,317 - być może w tych okolicach otworzę kolejne pozycje krótkie. Takiego typu transakcje zawsze mają w sobie większe ryzyko jednak również większy potencjalny zysk. Mimo gorzkiemu doświadczeniu, forexowy blogowy portfel jest jeszcze na plusie - wynik spadł do + 174,3 pipsów (cała historia w zakładce "Portfel Forex").
on Saturday, December 1, 2012
Skończył się listopad więc czas na chociaż krótkie odświeżenie stanu portfela, tym bardziej że zaszło kilka zmian:

Eurocash 30.11.2012 - 43,9

Po zakupie (jak na złość) spółka rozpoczęła trend boczny, co uniemożliwiło mi rozsądne przesuwanie zlecenia obronnego (wraz z rosnącym zyskiem). Postanowiłem więc, że przy górnej strefie oporu (tej konsolidacji) sprzedam walor. Sprzedaż ta przyniosła w sumie 10,12% zysku.


Pulawy 30.11.2012 - 134,9

Nową spółką od (października) są Puławy. Nie jestem pewien czy wcześniej informowałem o zakupie tego waloru w postach gdzie odświeżałem stan portfela, dlatego dzisiaj wykres z zaznaczonym dokładnym momentem wejścia. Informacja o planowanym zakupie tej spółki znajduje się natomiast w oddzielnej analizie dostępnej tutaj: Pulawy (ZAP) - analiza techniczna.  Dwie długie poziome czarne linie to zaznaczony wcześniejszy szczyt (opór na który jak widać spółka "zdrowo" zareagowała). Teraz poziom ten powinien pełnić rolę zmiany biegunów, pod którym też przesunąłem swoje zlecenie obronne by zabezpieczyć już wypracowany zysk.


Comarch 30.11.2012 - 69,75

 Na ostatniej sesji do portfela trafiła również spółka Comarch. Cena zakupu to 69,75 zł (kupione na zamknięciu). Stop Loss oraz Take Profit ustaliłem po wcześniejszych wierzchołkach.

Podsumowując obecnie w portfelu znajduje się 6 spółek i jest jeszcze miejsce na kolejne. Jeżeli więc macie jakieś propozycje, które z akcji powinny uzupełnić luki w portfelu to zapraszam do dyskusji (udzielając się w komentarzach).

Dla osób niezorientowanych: w zakładce Portfel "Byki" znajduje się cała historia transakcji i stanu portfela od momentu jego założenia (styczeń 2012).