Pokonanie wsparcia
12.04.2013 - 1487
Złoto wybiło dołem z półtora rocznej konsolidacji co jest sygnałem na potencjalną przecenę do okolic 1250 $. Jednak osiągnięcie tej ceny nie oznaczałoby od razu zakończenie długoterminowego trendu wzrostowego. W dłuższej perspektywie (kilku letniej) taki spadek mieściłby się w ramach "zdrowego" trendu, co świetnie pokazuje poniższy wykres:
12.04.2013 - 1487
Złoto wybiło dołem z półtora rocznej konsolidacji co jest sygnałem na potencjalną przecenę do okolic 1250 $. Jednak osiągnięcie tej ceny nie oznaczałoby od razu zakończenie długoterminowego trendu wzrostowego. W dłuższej perspektywie (kilku letniej) taki spadek mieściłby się w ramach "zdrowego" trendu, co świetnie pokazuje poniższy wykres:
"Bój się gdy inni są chciwi i bądź chciwy gdy inni się boją" - W. Buffett
21.02.2013 - 1568
Obecna sytuacja na rynku złota dobrze odzwierciedla cytat słynnego inwestora. Ostatnie posiedzenia banku Anglii oraz Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych wywołało niezłą panikę. Jednak z technicznego punktu widzenie możliwe, że zbliża się ciekawa okazja do zajęcia pozycji z dobrym stosunkiem ryzyka do dochodu. Od października 2011 roku wykres ceny królewskiego metalu znajduje się w dosyć szerokiej konsolidacji i obecnie zbliża się do jego dolnego ograniczenia. Strefa 1520 - 1550 jest ważną strefą wsparcia, która może powstrzymać ostatni zdecydowany marsz niedźwiedzi.
Patrząc na wykres z perspektywy dłuższej, wybicie z konsolidacji może wywołać zmianę ceny o ok. 300$:
Podsumowując: zbliżamy się do bardzo ważnej strefy cenowej, która może dać silniejszy impuls do większego ruchu.
Złoto dla spóźnialskich
07.09.2012 - 1697
Złoto na wykresie tygodniowym wybiło z "podwójnego" trójkąta. Wybicie z pierwszego trójkąta sugeruje wzrosty do poziomów ok. 1740 $ za uncję, z drugiego do ok. 2000 $ za uncję. Oznacza to, że mamy szansę na solidne wzrosty, które mogą wznieść kurs jeszcze o 300 $. Najlepszy moment zakupu to w mojej opinii zamknięcie świecy powyżej górnego ograniczenia trójkąta, które już było. Jednak nie była to jedyna okazja. Spóźnialscy (w tym ja) mają jeszcze szansę przyłączyć do większego ruchu:
Cena układa się w kanale wzrostowym (równoległe do siebie linie pociągnięte po szczytach i dołkach). Kanał ten powinien wyznaczyć punkt zwrotny, w którym możemy otworzyć pozycję. Zlecenie obronne proponowałbym wtedy ustawić poniżej wcześniejszego dołka.
Co robi złoto?
13.01.2012 - 1638
Złoto po przebiciu długoterminowej linii trendu (patrz niżej "Wybicie z kanału") szybko z powrotem wróciło w ograniczenia kanału wzrostowego. Wyglądało to na korektę, gdzie kurs idealnie formował się w wachlarz Fibonacciego i po jego przebiciu wszystko sugerowało na powrót do spadków - przebicie ostatniego ograniczenia wachlarza, odbicie od linii trendu (na wykresie żółta linia) oraz coraz mocniejszy dolar. Jednak złoto pokazało siłę i po wybiciu już po raz kolejny kurs odbił od linii. Na chwilę obecną zakładam dalszą kontynuację wzrostów, które może zatrzymać druga linia trendu (na wykresie niebieska). Najbliższe opory tworzą ostatnie ekstrema cenowe (zaznaczone przerywanymi liniami).
Koniec korekty wzrostowej?
06.01.2011 - 1618
Linie trendu wyznaczone przy pomocy wachlarza Fibonacciego mogą pokazać kiedy może nastąpić wyczerpanie "amunicji byków". Wachlarz (nie ważne czy Gann'a czy Fibonacciego czy jeszcze inny) jest formacją odwrócenia trendu - po przebiciu ostatniego ograniczenia zwykle dochodzi do zmiany kierunku notowań. Czy i w tym przypadku tak będzie wkrótce się przekonamy.
Wybicie z kanału
15.12.2011 - 1579
Wszystko wskazuje na powtórkę z kryzysu 4 lata temu. Podobnie jak Down Jones (analiza) złoto zachowuje się podobnie jak wcześniej (widocznie dobrze na wykresie niżej). Obecnie pierwsze "fundamenty" do silniejszej przeceny zostały już postawione - doszło do wybicia dołem z kanału. Ciekawe, że wcześniejsze wybicie w górę zatrzymało się dokładnie na wydłużonej linii trendu, gdzie zarazem zasięg minimalnych wzrostów po wyjściu z tego kanału mogliśmy zmierzyć za pomocą długości jego przedziału. Aktualnie wybicie dołem mierzone tak samo wskazuje na poziom 1420 $ za uncję...
Koniec hossy na złocie, czy tylko korekta?
26.09.2011 - 1644
Złoto od ponad 10 lat znajduje się w silnym trendzie wzrostowym, od 2001 roku cena wzrosła o ponad 550%! . Rekomendacje na ten kruszec sięgają nawet 5000 USD za uncję (Citybank). Ciekawe, że Citybank już w 2008 wydał rekomendację z ceną docelową równą 2000 USD za uncję. Wiele inwestorów twierdzi, że złoto jest najbezpieczniejszą inwestycją długoterminową. Jednak nic nie rośnie bez końca, a aktualna cena wydaje się już wyjątkowo droga, złoto było już nawet droższe od platyny!
I tak po przebiciu 1920 USD za uncję doszło do przegrzania - po osiągnięciu tego historycznego szczyty cena spadła o ponad 12% w dwa tygodnie. Czyli mamy koniec hossy na tym metalu? By odpowiedzieć na to pytanie posłużę się wykresem:
Układ tygodniowy (18.01.2009-26.09.2011)
Na wykresie widać, że doszło do wybicia z kanału górą. Obecnie jesteśmy świadkami korekty, gdzie kruszec z powrotem stara się wrócić do kanału wzrostowego. Można więc powiedzieć, że aktualna korekta nie kończy jeszcze 10 letniej hossy. Kluczowym wsparciem jest dolne ograniczenie kanału - znajdujące się obecnie w okolicach 1500 USD. Jeżeli poziom ten zostanie przebity, powstaną pierwsze "fundamenty" które mogły by wskazywać na odwrócenie długoterminowego trendu i korekta ta mogła by sięgnąć do okolic 1200 USD. Pod koniec dodam jeszcze jeden wykres, który wyjaśnia dlaczego akurat przy cenie 1920 doszło do odbicia:
Układ tygodniowy (30.03.2001-26.09.2011)
Cena 1920 USD za uncję niemalże idealnie pokrywa się z górnym ograniczeniem linii trendu. Widać też, że wszystkie wcześniejsze przyspieszone wzrosty, które zatrzymywały się na linii trendu kończyły się równie szybką korektą. Jednak korekty te nie były na tyle silne by przerwać główny trend. Nawet kryzys z 2008 roku nie zdołał wymusić odwrócenie trendu. Jeżeli będziemy mieli powtórkę z rozrywki jakie miało to miejsce w 2008 roku, to można się spodziewać spadków do okolic 1200 USD. Wzrost notowań dolara, podobnie jak w 2008 roku jest z pewnością jednym z głównych przyczyn tej korekty. Jednak banki centralne aktywując dolarowe linie swapowe robią wszystko co w ich mocy by nie dopuścić do podobnych zdarzeń jak 3 lata temu...

.jpg)









0 comments:
Post a Comment